Kożuch to bardzo ciekawa alternatywa dla klasycznych płaszczy zimowych. Może pamiętasz, jak zachwalały go nasze babcie i mamy wspominając czasy, kiedy to na przykład kupiły sobie pierwszy model kożucha. Jeśli nie masz jeszcze swojego, to zajrzyj do szafy mamy. Być może wisi tam jeszcze jej kożuch. Będziesz wtedy w stanie go przymierzyć i sprawdzić, czy odpowiada Ci taki fason. Niemniej jednak kożuchy znów powracają w nieco nowocześniejszej wersji i zachwycają nas coraz bardziej nas z sezonu na sezon. Zawsze wyglądają fenomenalnie.

Można by powiedzieć, że moda dba o nasze zdrowie – możemy ubierać się ciepło, opatulać od stóp do głów, i wciąż nosić się zgodnie z trendami. A nasz ulubiony redakcyjny trend, który jest jednocześnie rockowy i super przyjazny zmarzluchom? Kożuszko-kurteczki!

Kożuch ma w sobie coś ze starości. Być może taki wizerunek utrwalił się na podstawie filmów, w których prezentowany był jako wierzchnia garderoba mieszkańców wsi i odległych, mroźnych krain. Tej zimy sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej! Kożuch staje się ubraniem “chic” i wchodzi do kanonu płaszczy miejskich. Nosimy go więc nie tylko w mroźnych stronach i na łonie natury. Okazuje się, że świetnie wygląda również do jeansów i spódnic, czyli nadaje się na co dzień i wieczorne wyjścia na miasto.

Jak zaprzyjaźnić się z kożuchem?

  • Kontrastowo – niczym z pokazu Burberry. Christopher Bailey, projektant marki, zestawił duże futrzane kurtki ze zwiewnymi sukienkami, dopasowanymi sweterkami i długimi kozakami (muszkieterkami).
  • Graj proporcjami – jeśli kożuszek jest obszerny, dół noś dopasowany – czyli wybieraj legginsy, rurki, cygaretki. Do tego zestawu będą pasować zarówno muszkieterki, jak i traperki czy botki motocyklowe. Krótkie kurteczki łącz z maksispódnicami lub długimi sukienkami.
  • Grunge – mieszaj style! Kożuszek noś do romantycznych sukienek, martensów, podartych dżinsów lub kolorowych legginsów. Konieczne wykończenie? Duża ciepła czapa!
  • Retrocepelia – pomyśl o kożuchach, które nosiły nasze mamy i babcie, o długości do pół uda, przywożonych z Zakopanego. Te kożuszki często były ozdobione ludowymi haftami i noszone wraz z podobnymi dodatkami (chusty w kwiaty, kolorowe czapki).
  • Militarnie – w stylu carskiej Rosji. Obowiązkowo z wąskimi spodniami i oficerkami.
  • Rockowo – czerń, czerń i jeszcze raz czerń. Dużo czerni, blisko ciała, buty na wysokich obcasach i na platformach, ozdobione łańcuchami i nitami. Do tego stylu najbardziej pasują kożuszkowe kurtki uszyte na wzór ramonesek.
  • Kobieco – z wysokimi obcasami, z ubraniami w tonacji beżu i złocistego karmelu. Z szerokimi spódnicami i ze spodniami cygaretkami. Trochę minimalistycznie, ale bardzo elegancko.

Jeśli nie chcesz, by kożuszek Cię optycznie pogrubił, wybierz taki, który jest dopasowany lub asymetrycznie zapinany. By zaakcentować talię, noś pasek – ale przy kożuszkach o długości co najmniej do bioder

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here