Płaszcze na futrze co raz częściej pojawiają się w sklepach, zarówno sieciowych jak i butikach autorskich. Można je również spotkać na aukcjach internetowych oraz na stronach sklepów on-line. To co odznacza te nietypowy rodzaj odzienia na zimę, to przede wszystkim wygoda w noszeniu, ciepło podczas nawet najbardziej mroźnych dni w zimie oraz uniwersalność. Płasze na futrze to coś pomiędzy typowym płaszczem na zimę (puchowym, pikowanym, trenczem lub parką), a futerkowym płaszczem. Takie odzienie może być wykonane z futra naturalnego (lis, jenot, owca bałkańska) lub ze sztucznego czyli przędzy poliestrowej. Nie ulega wątpliwości, że zarówno jeden, jak i drugi rodzaj tzw. podpinki będzie różnił się od siebie i to znacząco. Naturalne futro będzie grzało w zimie i oddychało razem z naszą skórą. Sztuczne natomiast będzie praktyczniejsze w noszeniu, ale to zawsze sztuczne futro.

Jakie modele płaszczy na futrze możesz spotkać?

Ubrania typu oversize kobiety pokochały bezwarunkowo już kilka sezonów temu. Dlaczego? Ponieważ doskonale prezentują się na niemal każdej sylwetce, łamiąc klasyczną formę. Poza tym, co tu kryć, „workowate” (w dobrym tego słowa znaczeniu!) outfity są bardzo wygodne i można się w nich poczuć niczym w drugiej skórze.

Jakie płaszcze oversize wybrać? Szczególnie ciekawie prezentują się zdekonstruowane w ten sposób klasyczne trencze. Choć wiele kobiet krzywi się na myśl o kolejnym sezonie spędzonym w kultowym prochowcu, te na 2018/19 rok są naprawdę intrygujące. Wybierz model o szlafrokowym fasonie – ciasno wiązany w pasie, ale jednocześnie nonszalancki. To płaszcz, który możesz założyć zarówno do jeansów, sneakersów i casualowego plecaka, jak i do eleganckiej małej czarnej i szpilek. Jest to fason, który wręcz idealnie łączy się z futerkiem. Ładnie współgra z lekko luźną jego formą, nie powoduje obciskania pod pachami i jest bardzo kobiecy.

Płaszcze prawie jak męska marynarka, ale nie do końca.  Po płaszcze, które przypominają męskie marynarki warto sięgnąć już teraz, kupując przejściowe okrycie tego typu. Szerokie ramiona, dość spory kołnierz i długość do bioder – to idealna opcja na co dzień, do biura czy na zakupy. Takie płaszcze najlepiej wyglądają, gdy są uszyte z typowo żakietowych tkanin – np. w odcieniach szarości i brązów, w kratę oraz prążki. A ich wnętrze skrywa nie typowa podszewkę, ale właśnie futro. Może ono być w kontrastowym kolorze lub współgrać z całością. Jeśli wybierzesz takie, które będzie wykonane z najwyższej jakościowo przędzy naturalnej to będzie ci w takim płaszczu naprawdę ciepło. I w mroźne styczniowe czy lutowe dni nie będą ci straszne. Wystarczy, że do płaszcza tego typu założysz czarne rurki i botki na słupkowym obcasie, aby wpisać się perfekcyjnie w obowiązujące trendy.

W sezonie zimowym do łask powróciły futerka oraz kożuchy. Gdy jednak temperatura będzie wyższa, będą zbyt ciężkie i niekomfortowe w noszeniu. Rozwiązaniem na cieplejsze dni są stylowe płaszczyki typu cover up wykonane z zamszowego materiału i wyścielone od wewnątrz futerkiem. Te wierzchnie okrycia są prawdziwym hitem wśród gwiazd. Pamiętaj, że nie zapinasz ich, jedynie możesz założyć jego poły jedną na drugą. Minimalistyczny design sprawia, że płaszcze cover up nadadzą eleganckiego sznytu każdemu twojemu strojowi. Chcesz wyglądać bardziej oficjalnie? Załóż cover up na golf lub koszulę i zestaw tę górę z czarnymi spodniami. Wolisz bardziej casualowe kreacje? Zastąp materiałowe spodnie jeansami, a golf lub koszulę – topem z łódeczkowym lub okrągłym dekoltem. Do tego trampki w pastelowym odcieniu, torba-shopperka i idealny look na zakupy, uczelnię czy spotkanie ze znajomymi gotowy!

Niezależnie od tego na jaki model zimowego płaszcza na futrze wybierzesz, to pamiętaj żeby zawsze stawiać na najwyższą jakość materiałów. Kolorystyka niech nawiązuje do twoich upodobań i reszty garderoby. Wówczas bądź pewna, że uzyskasz stylizację nie do zapomnienia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here